Go to grow logo link
Exprofesso facebook
Exprofesso linkedin
Exprofesso Google plus
Exprofesso Twitter
Exprofesso Google plus

Blog

Inwestycja w kapitał ludzki

07.01.2012 Kategoria: Wiedza

Ostatnio wpadł mi w ręce ciekawy, wydany przez PARP raport pt. „Procesy inwestycyjne i strategie przedsiębiorstw w czasie kryzysu”. W raporcie autorzy analizują działania firm, podejmowane w związku z kryzysem, w rozbiciu na poszczególne obszary funkcjonowania firmy. Z zainteresowaniem przeczytałam część o kapitale ludzkim.

Lojalnego pracownika zatrudnię

Wnioski z raportu raczej nie nastrajają optymizmem. Przedsiębiorcy, szczególnie małe i średnie przedsiębiorstwa, których w Polsce jest większość, przy wyborze pracownika oczekują raczej zestawu cech: lojalny – posłuszny – spolegliwy, niż kreatywny – twórczy. Szczególnie jest to zaskakujące w czasach kryzysu, gdzie szybkie reagowanie firmy na sytuację rynkową, elastyczność w działaniach i poszukiwanie nowych rozwiązań, mogą przesądzić o „być albo nie być” na rynku za kilka lat. Mało firm ma odwagę zmierzenia się ze zmianami, niestety, więcej woli tkwić w stagnacji, w znajomym wycinku rzeczywistości, łudząc się nadzieją, że „jakoś to będzie”. To podejście nie musi jednak być spowodowane skostniałością przedsiębiorstw i brakiem innowacyjności. Przytaczany powyżej raport wskazuje bowiem, że na rynku trudno znaleźć tanich pracowników o wysokich kwalifikacjach. Oprócz psychologicznej niechęci do zmian dochodzi również czynnik zewnętrzny – brak podaży i, to co zwykle okazuje się kluczowe, czyli czynnik finansowy.

Ludzie – kapitał niezainwestowany

Lojalny i sumienny pracownik będzie doskonałym wykonawcą poleceń, jednak nie pomoże firmie w przezwyciężeniu trudności, nie wymyśli nowego (tańszego) sposobu produkowania tych samych towarów i nie zaproponuje zmiany obiegu informacji, który przyspieszy porozumiewanie się między działami. Chęć do wprowadzania innowacji zależy w dużej mierze od elastyczności firmy, jak również oferowanych przez firmę warunków. Tam, gdzie kierownictwo jest otwarte na komentarze, sugestie i propozycje podwładnych, tam łatwiej o innowacyjne pomysły. Jeśli mimo to one się nie rodzą, przyczyny mogą tkwić w pracownikach, w zgaszonej chęci rozwoju i zabitej kreatywności. Lekiem na taką sytuację są dobre szkolenia, pomagające wydobyć ludzki potencjał, zbudować pewność siebie i rozbudzić kreatywne, krytyczne podejście do rzeczywistości. Nie mam tu na myśli tanich szkoleń, które na pęczki można wyszukiwać w internecie, ale profesjonalne, przemyślane szkolenia, które oparte są o psychologiczne mechanizmy uczenia się ludzi i rzeczywiście przynoszą wymierne efekty. Takimi szkoleniami są te, w których angażuje się człowieka „głową i sercem” do wykonania przedstawionego zadania, oparte o grę strategiczną lub szeroko rozumiane gry symulacyjne. Skutkiem nie jest tylko ładnie wyglądający certyfikat, ale również rozwój osobisty pracownika, który umiejętnie wspierany i ukierunkowany przez pracodawcę, przyniesie firmie zyski i rozwój. To nie żadna tajemnica, że dobra inwestycja szybko się zwraca – podobnie jest z kapitałem ludzkim, który „ułożony na kupce” nie pracuje. Dopiero trafiona inwestycja może go pomnożyć.

Pełny raport „Procesy inwestycyjne i strategie przedsiębiorstw w czasie kryzysu” można tutaj. Raport jest bezpłatny.

Nasi klienci

  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera
  • logo partnera